Rue Girardon wiodąca Renoira do młyna, w przeszłości była świadkiem odkrycia starego kamienia z wyrytym na nim napisem, którego sensu nikt nie rozumiał. Do akcji wkroczyli naukowcy z paryskiej Akademii. Głowili się i głowili i doszli do wniosku, że jest to jakiś strasznie stary język i potrzeba kogoś takiego jak Champollion, który pierwszy odszyfrował egipskie hieroglify, żeby to zrozumieć. Champollionem okazał się pewien młynarz z Montmartru. Gdy przyjrzał się wyrytemu napisowi, bardzo szybko go odczytał: „Tu jest droga dla osłów”. Otóż, kamieniarz, który onegdaj wykuł tę informację, tak źle rozdysponował litery tego zdania, że stało się ono niezrozumiałe. A sam napis wskazywał drogę ludziom, którzy ze swymi osłami zmierzali do młynów po mąkę. Akademicy zagryzali wargi ze wstydu, a paryżanie mieli znów okazję do kpin.
A dlaczego to osły zapewniały transport towarów na wzgórze? Zapytajcie Napoleona Bonaparte. On sam wjeżdżając kiedyś na koniu na Montmartre, musiał z niego zsiąść i dojść na szczyt pieszo. Co z tego wyniknęło? Odpowiedź w Balu w Moulin de la Galette.

Właściwie każda z krętych i spadzistych uliczek na wzgórzu ma swoją ciekawą historię.

Aktualna rue Poulbot, powyżejna zdjęciu, to dawny impasse Trainée, nazwa dwuznaczna i budząca zażenowanie, lecz Margot, rodowita montmartczanka, wyjaśnia w „Balu” , dlaczego nosi takie miano.

Rue Gabrielle, przy której w powieści mieszkała Margot, ukochana modelka Renoira, nie wzięła swej nazwy od Gabrielle d’ Estrées, faworyty króla Henryka IV, tylko od imienia córki dewelopera, jak byśmy dziś powiedzieli, który zagospodarował ten teren. Jednak z Gabrielle d’Estrées jeszcze się spotkamy na Montmartrze.

Ulica Berthe dawniej była ulicą Gruszy, bo prowadziła na plac Ravignan, do niezwykłej restauracji o nazwie tego drzewa. Tu, gdzie dziś znajduje się odbudowane po pożarze Bateau Lavoir, miejsce zamieszkania Picassa, Braque’a, Modiglianiego, rosła rozłożysta grusza, na której zainstalowano stoliki oraz ławki i tuzin gości mógł spożywać tam posiłki wśród kołyszących się na gałęziach gruszek.
